Wiem, że go nie potrzebujesz, gdyby tylko była taka chęć… to byś go sobie…. własnoręcznie. Że to jakiś wtręt w miasto. W pierwszą niedzielę wakacji – zawracanie głowy. Że psuje się parkiet, że się wypacza to i tamto, gust i w ogóle. Wprowadzam obce ciało, niepotrzebnie jątrzę, wywyższam się i pokazuję, że niby ja, z dużego miasta nauczę maluczkich jak się mają zachowywać. Mówię o czymś, co mnie nie powinno obchodzić, pouczam, a sam sie nie znam, nie jestem stąd. Nie znam tych miejsc i ludzi. Wiem, że te siedemset kilo jedzie nie po to, by naprawiać zaburzony ład ale, by ład istniejący burzyć. Dla własnej ambicji, dla udowodnienia swojej wyższości. Dla kasy, dla splendoru, dla ściemy.
Mimo to fortepian jedzie. Do Ciebie, do mnie. Sobie jedzie.
Pogadamy przed koncertem.
PS. Nowa Kultura organizuje wyprawę autobusową na finałowy dzień festiwalu SPOIWA KULTURY (dawniej Festiwal Artystów Ulicy) organizowany przez Teatr KANA po raz dziesiąty tym razem- 4 lipca, wyjazd ok. 14.00 powrót ok 2 w nocy. W programie 4 spektakle plenerowe i dwa koncerty oraz niespodzianki. Wkrótce więcej informacji. Ci, którzy nie chcą, nie muszą jechać. Powywyższam się wobec tych co chcą.
PS. 2 Następny koncert Nowej Kultury odbędzie się w sierpniu podczas kwitnienia wrzosów Diabelskich Pustaci w Bornym Sulinowie. Wyłącznie dla tych co chcą
0 Odpowiedzi do “Fortepian jedzie do Ciebie”